Teksty na każdy temat (Reklama: Zdjęcia ślubne ,)

Łodzią zatrzęsło i powierzchnia wody uspokoiła się, teraz jednak płynęli o wiele wyżej, na równi z brzegami, zaś niekształtna horda dyszała i pochrząkiwała wkoło, łapiąc zapach zdobyczy. Elryk nie marnował czasu na pertraktacje, ale od razu skoczył z dziobu łodzi tnąc dwóch pierwszych, którzy chcieli go dopaść. Wciąż dość ostra szabla odcięła łby, a albinos stanął nad ciałami szczerząc zęby jak wilk, do którego bywał zresztą czasem porównywany. Chcę mieć was wszystkich powiedział, pragnąc zastraszyć tłum podobnie, jak robili to piraci z Cieśnin Vilmirianu. Postąpił krok i trafił w pierś następną istotę Chaosu. Nie zaznam radości, póki wszystkich was nie zabiję! Tego horda nie oczekiwała. Stworzenia zachrząkały, zamamrotały, spojrzały po sobie, silniej ścisnęły broń, poprawiły łachmany i mocniej stanęły na nogach. Oone stanęła obok Elryka. Domagam się sprawiedliwego podziału! krzyknęła. Zostaw ich dla mnie, Elryku. Zrobiła wypad i ubiła małpią istotę dźwigającą piękny, wysadzany klejnotami topór, zabrany zapewne jakiejś poprzedniej ofierze. Oni was nie zaatakowali! krzyknęła z tyłu Królowa Sough.

(Reklama: )