Teksty na każdy temat (Reklama: ,)
Tracisz wiarę w siebie, książę Elryku powiedziała pewnym głosem Oone. To typowa tutejsza pułapka. Zaczynasz wierzyć, że brak logiki nie dotyczy tego, co spotykasz, ale samego ciebie. Falador nadwerężył naszą psychikę. Nie rozpaczaj. Niedługo dotrzemy do ostatniej bramy. A wtedy co? spytał sardonicznie. Odzyskamy zdrowe zmysły? Poczuł się nagle wyczerpany. Z ciałem wszystko było w porządku, to umysł i duch przetrwania znajdowały się u kresu wytrzymałości. Nie potrafię przewidzieć, co znajdziemy w Bezimiennej Krainie powiedziała Oone. Niewielka jest władza Złodziei Snów nad tym, co leży za siódmą bramą. Szczególnie w porównaniu z władzą, jaką okazałaś dotychczas! Elryk uśmiechnął się, by pokazać, że to był tylko żart, a nie obraza. Gdzieś z góry dobiegło wycie tak bolesne, że nawet Królowa Sough zakryła uszy. Było to jak ujadanie monstrualnego ogara odbijające się echem od ścian przepaści i grożące w każdej chwili poruszeniem lawiny głazów. Pokonawszy zakręt rzeki, ujrzeli i samo zwierzę, wielką kudłatą bestię przypominającą wilka, która uniosła łeb i znów zawyła.

(Reklama: )
